Bożena Niesłuchowska-Pinkos
autorka

::MOJE KWIATY   ::MOJE IKONY   ::PUBLIKACJE

STRONA GŁÓWNA

ŻYRAFY W OBORACH

WHO IS WHO

PUBLIKACJE

MOJE IKONY

MOJE KWIATY

FELIETONY

PRZEDSZKOLE

Moje Ikony



Miedzy światem widzialnym, a niewidzialnym" - Ikony Bożeny Niesłuchowskiej - Pinkos (zdjęcia)


Wernisaż wystawy "Miedzy światem widzialnym, a niewidzialnym" - Ikony Bożeny Niesłuchowskiej - Pinkos (artykuł)


Wernisaż wystawy "Miedzy światem widzialnym, a niewidzialnym" - Ikony Bożeny Niesłuchowskiej - Pinkos (zdjęcia)


GALERIA "LOŻA" Legnickiej Biblioteki Publicznej - Wernisaż wystawy


WYSTAWA W WARSZAWIE


IKONY


WYSTAWA W GALERII IKON


WYSTAWA - MOJE IKONY MOJA MODLITWA - MARZEC 2008

Tekst ks. dra Jana Pazgana z folderu zapraszającego na moją wystawę.



MOJE IKONY - MOJA MODLITWA


        Przed prawie trzema laty moje pojęcie o ikonie odpowiadało wiedzy każdego przeciętnego
człowieka dla, którego ikona to zapewne tylko prawosławny wizerunek przedstawiający jakiegoś
świętego. No swojej drodze spotkałam jednak człowieka, który otworzył przede mną prawdziwy
świat ikon i wprowadził mnie w arkana sztuki ich tworzenia, tym człowiekiem jest ksiądz doktor
Jan Pazgan. Obdarzony niezwykłą charyzmą i wiedzą wspaniały człowiek, kapłan i filozof wskazał
mi drogę, którą kroczę do dziś coraz mocniejsza w swoich postanowieniach i wizjach i coraz
mocniejsza w swojej wierze .Z każdą napisaną ikoną dowiaduję się czegoś nowego, odkrywam na
nowo historię Zbawienia i jestem coraz bliższa zrozumienia jego istoty chociaż już teraz wiem, że
pewnie nigdy nie zgłębię tajemnicy Pana Boga.

Czym jest dla mnie pisanie ikony ?

        Cały fizyczny proces podczas, którego powstają moje ikony, a więc ich wybór, pisanie
modlitwy, gruntowanie płótna , nakładanie kolejnych warstw tempery jest czasem modlitwy,
poświęcam go Bogu ale również samej sobie być może dlatego ikony, które tworzę mają taki
osobisty charakter są po prostu moje. Jest to pewnego rodzaju misterium, niepowtarzalne
przeżycie, które jest nie tylko wyznaniem wiary, to także mój sposób na izolację od
zgiełku otaczającego świata, to dzięki ikonom uczę się wartościowania spraw ważnych i
mniej ważnych, dystansu do siebie do swoich odczuć. Dzięki ikonie odkrywam swoje wnętrze,
swoje pragnienia, wzrasta moja wrażliwość, zrozumienie i świat staje się o wiele prostszy, staram
się dostrzec w nim tylko rzeczy naprawdę istotne warte zatrzymania i zastanowienia się.
        W literaturze istnieje wiele wskazówek, kolokwialnie mówiąc przepisów technicznych
dotyczących tworzenia ikon zgodnych z kanonem i jest to niezwykle cenne, jednak ikonę
tworzy człowiek zjednoczony w tym niepowtarzalnym momencie z Bogiem. W wyniku tego właśnie
zjednoczenia powstaje obraz o ostatecznym kształcie i przesłaniu i wielkim darem jest
posiadanie umiejętności tworzenia takich ikon, która otwierają drugiego człowieka na Boga,
a dar ten posiadają tylko nieliczni. Ich ikony są ponadczasowe po prostu idealne w swej wymowie.
Mam pełną świadomość tego, że moje ikony stanowią jedynie odbicie osobistej modlitwy i tym
samym są odzwierciedleniem tego jak odczuwam swoją osobistą więź z Bogiem.
        W ikonografii istnieją określone typy kanoniczne przedstawiające na przykład postacie
Chrystusa czy też Matki Bożej co absolutnie nie oznacza, że ikona powinna być wiernie
skopiowana mało tego uważam, że jest to nieosiągalne i nigdy tego nie czynię chyba, że
za kopię uznać należałoby schemat postaci cyz też danej sceny. Ja osobiście jednak tak
nie uważam ponieważ w ikonie istnieją rzeczy, których nie można zmienić na przykład symboliki,
koloru czy układu przedstawionej postaci, należy tym elementom nadać osobisty charakter na
przykład zmieniajc nasycenie barwy ale to już bardzo osobista sfera odczuć piszącego, co
jest oczywiste bo przecież każdy z nas jest inny, inaczej odczuwa, myśli i modli się.
        O świecie ikon mówi się, że jest on urzekający i tajemniczy co jest niewątpliwie prawdą,
jednak nie zauroczenie samą zewnętrzną formą ikony stanowi sens mojej pracy jest nim
także, a może przede wszystkim treść. Forma jest sposobem przekazywania ludziom wierzącym
tego co jest dla nich najważniejsze, a więc wiary w Pana Boga, wiary w Objawienie Boże,
a treść musi wynikać właśnie z tej formy i odwrotnie. W ikonie bowiem jak w żadnej innej sztuce
występuje idealna, wspaniała, wręcz niepowtarzalna zgodność treści i formy i to jest dla mnie
tak bardzo istotne bo zrozumiałam w pewnym momencie, że bez tej zgodności nie można stworzyć
ikony ona po prostu nie istnieje, nie ma jej.
        Ta świadomość upewnia mnie, że to co robię ma sens ponieważ dążenie do osiągnięcia w
modlitwie i wierze najdoskonalszej formy jest moim celem, który chciałabym przekazać poprzez
ikonę, wyjść z nią w ten sposób do ludzi. Każda nawet najbardziej osobista ikona według mnie
emanuje jakąś trandescencją wynikającą z łączności człowieka z Bogiem i jest to dla mnie bodźcem
do podejmowania dalszych prób do ich pisania.
        Ikony stały się integralną częścią mojego życia, są moją modlitwą i psychoanalizą mojej
osobowości. Ikony nauczyły mnie, że każdy z nas może tworzyć piękno w dowolny sposób, ważne
jest aby to piękno było jak najbardziej doskonałe i w formie i treści i niosło sobą chociażby
drobne przesłanie, które dotrze do ludzi.
        Nie opowiadam w tych moich rozważaniach o technologii bądź technice wykonania ikony
nie dzielę się z czytelnikiem sprawami, które znajdują się w zasięgu jego możliwości
sprawdzenia bądź nauczenia piszę jedynie o tym, że ikona jest modlitwą moją i każdego kto
podejmuje się jej tworzenia. Nie piszę o niej jako o dziedzictwie kultury chrześcijańskiego
Wschodu, pragnę tylko przybliżyć odbiorcy mój bardzo osobisty stosunek do tego co robię.
        Mam nadzieję, że moje prace pozostawią jakiś, bodaj nikły ślad w pamięci osób, które
zechciały je dostrzec i obejrzeć, a moje wyjście "na przeciw" w formie prezentacji ikon poczytane
zostanie jako akt pokory wobec Boga i człowieka.

                                                                    Bożena Pinkos

Nie umiem wyobrazić sobie swojego życia bez ikon, są dla mnie niezwykle ważne i pozwalają
mi trwać w otaczającym świecie, są moją siłą i odpowiedzią na wszystko zło jakie mnie otacza.